ďťż

Schronisko w Bytomiu szczeniaki, rasowe i inne





wandul 66 - 04-08-2006 20:28
to 8 lrtni pan , oddany przez włascicieli , bo nie chce chodzić po schodach:mad: upasiony do granic rozsądku , sadze ,że to przeszkadzało mu w chodzeniu . W boksie nie zadaje się wogóle z innymi psami , ma postawe tumiwisisty i napewno już jest mocno zrezygnowany , nie interesuje go nikt i nic , do ludzi łagodny , choc na DZIENDOBRY trochę nas obszczekał.





Madzialenka - 04-08-2006 22:05
ja zimą byłam w środku budynku gdzie trzymano szczeniaki i małe i średnie psy. budynek był ogrzewany, boksy spore, wykafelkowane, czyste, w rogu boksów leżały drewniane palety z kocami - co prawda zwusztlowanymi ale to sprawka psiaków i miska z wodą. jak przedstawiała się reszta nie mam pojęcia ale chyba nie tak źle.



wandul 66 - 04-08-2006 22:52
podnosze do gory , hop



jnk - 05-08-2006 20:05

to 8 lrtni pan , oddany przez włascicieli , bo nie chce chodzić po schodach:mad: upasiony do granic rozsądku , sadze ,że to przeszkadzało mu w chodzeniu . Kiedy ludzie tuczą samych siebie - ich sprawa, byle tylko nie biegali później po lekarzach z cukrzycą, nadciśnieniem, niewydolnością nerek i problemami z kręgosłupem i stawami. Jak tuczą psa - najchętniej obcięłabym im te łapska, które pakują do psiej miski tony żarcia.





Edi100 - 05-08-2006 22:48
Ach, szkoda gadać:(
Pieseczki wysoko. Jesteście sliczne i kochane i jakies cudowne serducha napewno na Was czekają. Tylko musicie sie pokazać:loveu:



Nanami - 06-08-2006 10:29
Hopsa do góry!



wandul 66 - 07-08-2006 10:20
do gory , hop



kazelot - 07-08-2006 14:20
Witam! zaadoptuje PONa lub czarnego teriera rosyjskiego- do bardzo dobrych warunków na obszarze małopolski. Zapewnie psiakowi dużo miłości i duuuużo ruchu- posiadam 7 koni (szkółke jeździecką). Bardzo lubie te dwie rasy, w domu posiadam oprócz koników dwa psy (mix teriera) oraz kociaki. Jeśli ma ktos informacje o tych dwóch rasah w schroniskach0 bardzo proszę o szybki kontakt. (ewentualnie przygarne sznaucera olbrzyma), Prosze o info i zdjęcia :)
pozdrawiam



wandul 66 - 07-08-2006 16:27

Witam! zaadoptuje PONa lub czarnego teriera rosyjskiego- do bardzo dobrych warunków na obszarze małopolski. Zapewnie psiakowi dużo miłości i duuuużo ruchu- posiadam 7 koni (szkółke jeździecką). Bardzo lubie te dwie rasy, w domu posiadam oprócz koników dwa psy (mix teriera) oraz kociaki. Jeśli ma ktos informacje o tych dwóch rasah w schroniskach0 bardzo proszę o szybki kontakt. (ewentualnie przygarne sznaucera olbrzyma), Prosze o info i zdjęcia :)
pozdrawiam
na pw wysłałam Ci strony na których są teriery i pony



wandul 66 - 08-08-2006 19:00
podnosze w górę , choć sezon urlopowy



wiosna - 08-08-2006 19:12
"Terier Rosyjski rodowodowy, pięcioletni, zadbany (co trzy m-ce strzyżenie, żywiony eukanubą) do oddania w dobre ręce...
Powody standardowe ... planowane narodziny ludzkiego potomka, brak czasu i takie tam... (powody których ja nigdy nie zrozumiem). Sprawa dość pilan, z tego co słyszałam wchodzi w grę schronisko..."

to ogloszenie z innego forum - komtakt moge podac na PW



wandul 66 - 08-08-2006 20:11

"Terier Rosyjski rodowodowy, pięcioletni, zadbany (co trzy m-ce strzyżenie, żywiony eukanubą) do oddania w dobre ręce...
Powody standardowe ... planowane narodziny ludzkiego potomka, brak czasu i takie tam... (powody których ja nigdy nie zrozumiem). Sprawa dość pilan, z tego co słyszałam wchodzi w grę schronisko..."

to ogloszenie z innego forum - komtakt moge podac na PW
kazelot szuka teriera rosyjskiego



tanitka - 08-08-2006 20:25
dziwczyny napisałam pw do Mona4, ale chyba jej nie ma na dogo - mam zaintersowaną osobę tą wyżliczką (siostrą bliźniaczka poprzedniej;) )
prosze zajmijcie się tym kontaktem!!



wandul 66 - 08-08-2006 20:28

dziwczyny napisałam pw do Mona4, ale chyba jej nie ma na dogo - mam zaintersowaną osobę tą wyżliczką (siostrą bliźniaczka poprzedniej;) )
prosze zajmijcie się tym kontaktem!!
miny nie ma , podaj kontakt na moje pw



wandul 66 - 08-08-2006 20:33
juz napisałam do tej pani , dzięki TANITKO:lol: :lol: :lol:



kazelot - 08-08-2006 21:47
Tak ja poszukuje CTR, bardzo prosze o szybki kontakt :multi:



wandul 66 - 08-08-2006 22:24
mona 4 wlaśnie wróciła , jutro będzie w schronisku , dowie się o flata i czarnego spaniela oraz wyżła



kazelot - 09-08-2006 12:12

"Terier Rosyjski rodowodowy, pięcioletni, zadbany (co trzy m-ce strzyżenie, żywiony eukanubą) do oddania w dobre ręce...
Powody standardowe ... planowane narodziny ludzkiego potomka, brak czasu i takie tam... (powody których ja nigdy nie zrozumiem). Sprawa dość pilan, z tego co słyszałam wchodzi w grę schronisko..."

to ogloszenie z innego forum - komtakt moge podac na PW
Ogłoszenie z poprzedniej strony , o CTR jest nieaktualne, dzisiaj dzwoniłam- czy możesz podac mi numer kontaktowy do tego teriera? Może to jest jeszcze aktualne :multi:



wandul 66 - 09-08-2006 23:34
podnosze do góry , mona , odezwij się , koniec urlopu:mad: :mad: :mad: ;) ;) ;)



kasiaprodex - 10-08-2006 21:40

podnosze do góry , mona , odezwij się , koniec urlopu:mad: :mad: :mad: ;) ;) ;) wandul 66 wysłałam do ciebie prw



jnk - 11-08-2006 21:47
Psiaki-bytomiaki, w górę! :lol:



tanitka - 12-08-2006 18:31
czy wyżełka jeszcze jest???:crazyeye:



wandul 66 - 12-08-2006 20:11
obawiam się ,że już nie ma , ma to sprawdzic mona 4 , pisałam już tym osobom z ogłoszeń , a niestety wykonanie telefonu do schroniska , nie daje żadnej pewności



Mona4 - 12-08-2006 20:13
czytam i widze ze szukacie Mame:lol: Pani Wando mama bedzie dopiero po 27 sierpnia.

Pawel



tanitka - 13-08-2006 11:56
wandul66 możesz sprawdzić na pewnoi czy suczka wyzełkowa jest czy nie, bo ja ja cały czas wystawiam na allegro i znów mam o nią pytanie. Może powinnam ją już zdjąć??:lol:



grazyna9915 - 14-08-2006 01:08
Wandulka nie dajesz znaku życia.
Trzymam kciuki!



wandul 66 - 14-08-2006 09:13

czytam i widze ze szukacie Mame:lol: Pani Wando mama bedzie dopiero po 27 sierpnia.

Pawel
WIDZE , ze zostałam na placu broni sama , szkoda tylko ,że urlop już poszedł w zapomnienie , madzialenka , może Ty bys się trochę odezwala , podskoczyła do schroniska , ja nawet córkę musiałam odwieżc do babci , bo nie mam z kim jej zostawiać . Tantka , dowiem się w środę , bo dziś kolejny dzień przydługiego weekendu , pracownicy schroniska nie udzielają żadnych informacji. Ja jestem przez parę dni uziemiona , stanem kotki po sterylce , nawet do pracy jak idę , drże o jej stan , zamieniłam opiekunke do córki , na dochodzącą do kici , niestety mam 12 godzinne dyżury



Mona4 - 14-08-2006 15:07
Kierownictwo twierdzi ze Wyzlicy niema:mad: A ja ja wczoraj widzialem w kojcu:mad:.Troche to dziwne,niewiem co o tym myslec:shake:

Paweł



tanitka - 14-08-2006 15:33
ja też nie wiem co tym myśleć, zdjełam ją z allegro bo sie ludzie dopytują, a jak się wyjaśni sprawa, to najwyżej wystawie znowu.:lol:



wandul 66 - 15-08-2006 09:15
bez komentarza



wandul 66 - 15-08-2006 20:29

witam! czy mogłabys dac wiecej zdjec tego murzyna ? a szczegolnie jego mardki ... jestem tym zaiteresowana dlatego ze ten pies bardzo przypomina mi psa znajomych ktory uciekł :( kliknij na zdjęcie , powiększy się i wtedy jest dobrze widoczna mordka



aanek26 - 16-08-2006 21:59
Witam
Czy murzy jest jeszcze w schronisku, czy znalazł już domek?



constancja - 17-08-2006 14:26

A JA MAM NIECAŁE DWA LATKA , JESTEM MADRĄ PSINKĄ , ZABIERZ MNIE STĄD , NIE KUPUJ OD PSEUDOHODOWCÓW , NAS JEST W SCHRONACH PEŁNOhttp://img85.imageshack.us/img85/591...om252in4rn.jpg
Jest domek dla DON-ka.
Rodzina zdecydowana i marząca o długowłosym ON-ku.
Mieszkają na Śląsku w domu z ogrodem.
Pies ma mieszkać w domu (nie kojcu) i służyć tylko do kochania:loveu: :loveu: :loveu: .
Wiek do 10 lat, raczej nie szczeniak, płeć nieistotna, powinien być wykastrowany lub wysterylizowany więc nie ma obawy, nie będzie rozmnażany.
W domku są dzieci (8 i 1,5 roku), oraz mały pies .
Ludzie do zamożnych nie należą ale psiak będzie członkiem rodziny i krzywdy nikt nie pozwoli mu zrobić.
Jeśli macie dziewuszki namiary na jakiegoś DON-ka potrzebującego miłości to proszę o info.



Mona4 - 17-08-2006 15:38
Najlepiej zabierz ludzi do schroniska niech sami wybiorą.Onkow jej 8 z tego jeden ok 6 lat posterylce byl w rodzinie z 5 dzieci.
Jest piekny dlugowlosy Onek i Onkowa ok 1,5 - 3 lat.Napewno cos wybiora,Wczoraj doszedl mix Onka ok 3 mca czarny jak smola sliczny znaleziony w Zabrzu .Jest i piekna sunia znaleziona przez nasza dogomaniaczke ktojs oblal ja farba,lagodna sympatyczna suka.

Powyzej ktos pytal o Murzyna ten psiak jescze jest w schronisku.



jotka - 17-08-2006 15:43

Jest domek dla DON-ka.
Rodzina zdecydowana i marząca o długowłosym ON-ku.
Mieszkają na Śląsku w domu z ogrodem.
Pies ma mieszkać w domu (nie kojcu) i służyć tylko do kochania:loveu: :loveu: :loveu: .
Wiek do 10 lat, raczej nie szczeniak, płeć nieistotna, powinien być wykastrowany lub wysterylizowany więc nie ma obawy, nie będzie rozmnażany.
W domku są dzieci (8 i 1,5 roku), oraz mały pies .
Ludzie do zamożnych nie należą ale psiak będzie członkiem rodziny i krzywdy nikt nie pozwoli mu zrobić.
Jeśli macie dziewuszki namiary na jakiegoś DON-ka potrzebującego miłości to proszę o info.
Jeśli to małe to pies, bezpieczniej wprowadzic suke. Mój pie jest wielkosci półtora kota. Suki na tymczasie akceptował, szczeniaka tolerował. Z psem, ktory był nieduży i młodziutki, ale dorosły było trzymiesięczne wariatkowo. W żaden sposób nie udało mi się doprowadzić do jakiego takiego spokoju. Moze ten pies jest bardziej ugodowy, ale bezpieczniejsza byłaby suka. Czy on ma byc całkiem ON, czy w typie? Jutro jade do schronu w Scu, to popatrze, moze bedzie jakis kandydat lub kandydatka?



constancja - 17-08-2006 15:56

Jeśli to małe to pies, bezpieczniej wprowadzic suke. Mój pie jest wielkosci półtora kota. Suki na tymczasie akceptował, szczeniaka tolerował. Z psem, ktory był nieduży i młodziutki, ale dorosły było trzymiesięczne wariatkowo. W żaden sposób nie udało mi się doprowadzić do jakiego takiego spokoju. Moze ten pies jest bardziej ugodowy, ale bezpieczniejsza byłaby suka. Czy on ma byc całkiem ON, czy w typie? Jutro jade do schronu w Scu, to popatrze, moze bedzie jakis kandydat lub kandydatka? Ten mały psiak to suczka:evil_lol:
Chodzi konkretnie o długowłosego ON-ka. To takie ich marzenie od lat, sentyment z dzieciństwa. Jeśli jest marzenie to pewnie jest też gdzieś pies, który na nich czeka.
Nie musi być w 100% zgodny ze wzorcem ale na pierwszy rzut laickiego oka ma to być długowłosy owczarek niemiecki:lol:
Ten byłby idealny ale ma już domek -
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28853



wandul 66 - 17-08-2006 22:07
a ten którego zdjęcie wkleiłaś jest nadal , zapraszamy do schroniska



Ss - 17-08-2006 23:55
a cio slychac u naszych collaczkow??



kasiaprodex - 18-08-2006 11:12
wandul 66 wysłałam prw
zainteresowanie grubym colaczkiem cd



wandul 66 - 18-08-2006 14:28
KASIU , wysłałam Ci na pw namiary na mnie i mone



kasiaprodex - 18-08-2006 14:49
Dzięki juz mam. Przekazałam osobie zainteresowaniej.Mam nadzieje że bedzie wszystko Ok.



wandul 66 - 18-08-2006 14:53
trzymamy KASIU kciuki i jak to pisała zazdrosna:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: grazyna9915 , dziękujemy , że krązysz po necie



kasiaprodex - 18-08-2006 14:57
przecież musze Grazynce strzelic tego trzeciego gola narazie jest 2:0 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:



aanek26 - 18-08-2006 15:15
Proszę o informacje, czy murzyn jest jeszcze w schronisku????



wandul 66 - 18-08-2006 15:55

Proszę o informacje, czy murzyn jest jeszcze w schronisku???? parę postów wcześniej mona4 napisała ,że jeszcze jest:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



wandul 66 - 18-08-2006 16:16
KASIU , ale to inny mecz , tam były ze schroniska w TYCHACH , tu zaczynamy bytomskie eliminacje;) ;) ;) ;) ;)



kasiaprodex - 18-08-2006 16:21
No niech bedzie.:eviltong::mad::evil_lol:



aanek26 - 18-08-2006 19:05

parę postów wcześniej mona4 napisała ,że jeszcze jest:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A macie może jakieś informacje na temat charakteru murzynka?
Bardzo mi się podoba , jest w moim typie ;p
Próbowałam się dodzwonić do schroniska w Bytomiu, ale bezskutecznie.



Mona4 - 18-08-2006 21:12
Piescioch:loveu: ale nieda sobie w kasze dmuchac.:evil_lol:



tanitka - 18-08-2006 21:17
o jesteś już MOna4, a co z tą wyżełką - bliźniaczką jest czy nie??:razz:



Mona4 - 18-08-2006 21:33
Jestem ,ale wlasiwie to mnie niema:shake: w tej chwili mam pod opieka 7 wyglodzonych psow i latam tam 3 razy dziennie aby to towarzystwo nakarmic,posprzatac ,wracam padnieta.Gdyby nie Tz i syn i pomoc dogomaniaczki Ali nowak niedalabym rady.

Jutro wysle do schroniska syna niech posprawdza co jest i czy wyzlica nadal jest.



Madzialenka - 19-08-2006 01:04
znów mam problem z internetem niech to szlag :angryy:
w danej chwili mam rodzine przyjezdną na głowie i nie moge sie z domu ruszyć - w przyszłym tygodniu podskocze z aparatem do schronu i pstrykne nowe foty murzyna i tego co pozwolą ...



Mona4 - 19-08-2006 15:19

o jesteś już MOna4, a co z tą wyżełką - bliźniaczką jest czy nie??:razz:
Wyzlicy niema,i o dziwo nikt nic niewie a kierownictwo twierdzi ze wogle jej niebylo:angryy: .No w takim razie to fatamorgana u 3 osob ktore ja tam widzialo:angryy:



jotka - 19-08-2006 18:19
no, to ciekawostka! Moze warto jednak dokładniej i skuteczniej przyjrzec sie temu schronowi? Po doświadczeniu z terierem mam o jego pracownikach jak najgorsze zdanie. Jak widac, nie wszystko zloto co sie swieci!:mad:



jnk - 19-08-2006 19:16

Wyzlicy niema,i o dziwo nikt nic niewie a kierownictwo twierdzi ze wogle jej niebylo:angryy: .No w takim razie to fatamorgana u 3 osob ktore ja tam widzialo:angryy: A tak się cieszyłam, że w moim rodzinnym mieście jest porządny schron. A tu pachnie jakimiś przekrętami :(



wandul 66 - 19-08-2006 21:08
jnk , bo schron jest przepiekny , grażynko , wstaw proszę , zdjecie naszej wyżliczki , tej , co jej nigdy nie bylo , do watku



jnk - 20-08-2006 16:42
Wandul, wiem, że schron jest bardzo fajny - widziałam go i jestem pod wrażeniem :crazyeye: . Czasami tylko mam wrażenie, że w takich miejscach, jak schronisko dla zwierząt, dom dziecka, najważniejsze nie są ładnie odmalowane ściany i nieprzeciekający dach, a ludzie - wrażliwi, odpowiedzialni, uczciwi. I chcę nadal mieć nadzieję, że w Miechowicach są właśnie tacy.



wandul 66 - 20-08-2006 18:03
jnk , dlatego napisałam , że warunki w schronie są bardzo dobre , reszte dopowiedz sobie sama



Mona4 - 20-08-2006 21:28
Dzis poslalam syna do Schroniska aby sie rozejzal ....Powiem ze niebyl tam mile widziany ...poprostu nielubia tam Dogomaniakow z Aparatem.



jotka - 21-08-2006 09:21

Wandul, wiem, że schron jest bardzo fajny - widziałam go i jestem pod wrażeniem :crazyeye: . Czasami tylko mam wrażenie, że w takich miejscach, jak schronisko dla zwierząt, dom dziecka, najważniejsze nie są ładnie odmalowane ściany i nieprzeciekający dach, a ludzie - wrażliwi, odpowiedzialni, uczciwi. I chcę nadal mieć nadzieję, że w Miechowicach są właśnie tacy. Do tego schroniska jednak w znacznym stoniu odnosi sie napis znad wrót piekielnych- "Porzućcie wszelką nadzieję"
Dotyczy to psów i ludzi, którzy maja nadzieja, ze w tym schronisku pracują ludzie godziwi. W UM Bytom, tez tacy nie pracują, bo znaleźliby sposób na rzeczywiste sprawdzenie sposobu traktwania zwierząt w tym schronisku. Dotyczy to także ludzi z bytomskiego TOZu. Nikt spośród tych, którzy mają pełne prawo skontrolowac schronisko, nie zadał sobie trudu, zeby zrobc to w sposób nie pozostawiający watpliwosci. Pytanie przypadkowych ludzi w schronisku o ich wrazenia, jest praktycznie tyle warte, ile sonda uliczna albo i mniej. Sama przekonałam sie o tym jak bardzo mozna sie pomylic kierując się pierwszym wrażeniem.



wiq - 21-08-2006 10:34
Bytom, hop do gory!



wandul 66 - 21-08-2006 21:45
podnosze pieki w górę , hop ,ps . chyba nie ma co liczyć na więcel fotorelacji



aanek26 - 23-08-2006 13:34

podnosze pieki w górę , hop ,ps . chyba nie ma co liczyć na więcel fotorelacji :( NIE MOGĘ SIĘ TAM DODZWONIĆ :(

Czy jest tam jeszcze murzyn???????



wandul 66 - 23-08-2006 14:05
Murzyn jest , pojedż , zabierz go proszę , nie licz na naszą pomoc , bo możemy jeszcze zaszkodzić . Nie dzwoń , bo i tak powiedzą ,że go nie ma



wiq - 23-08-2006 18:20
aanek26, koniecznie zdaj relacje, czy udalo Ci sie zapewnic Murzynowi dom!
Trzymam kciuki!



Madzialenka - 24-08-2006 01:29
przedwczoraj do schroniska trafiła bokserka złapana w parku przez moją psia znajomą bo gościu ze schroniska nie dął rady jej złapać. Podobno była młoda ale bardzo wychudzona i strasznie przerażona. Widać ze boi się mężczyzn - do kobiet ma pełne zaufanie. Nie moge w najbliższych dniach pojechać do schroniska aby ją znaleźć i obejrzec - jeśli ktoś z was może to zrobić to bardzo proszę, może jest ktoś chętny na boksię i po kwarantannie można by ją wyadoptować (chyba ze jakimś cudem znajdzie się własciciel)



Ss - 24-08-2006 11:06
cio u naszych collaczków? są jakieś domki?



bigos - 24-08-2006 14:21
Może w schronisku w Bytomiu jest jakiś boksio?????????????/

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29787



aanek26 - 24-08-2006 14:34

Murzyn jest , pojedż , zabierz go proszę , nie licz na naszą pomoc , bo możemy jeszcze zaszkodzić . Nie dzwoń , bo i tak powiedzą ,że go nie ma
Miałam jechać w weekend, transport zorganiowałam, ale dzwoniłam dziś i ponoć murzyna już nie ma :shake:
Mam tylko nadzieje, że znalazł dobry domek :(



tanitka - 24-08-2006 15:06
macie jakieś zdjecie tej bliźniaczej wyżliczki??!!- proszę wstawcie ...
...nie było i nie widzą nic....:shake:



wandul 66 - 24-08-2006 20:45

Miałam jechać w weekend, transport zorganiowałam, ale dzwoniłam dziś i ponoć murzyna już nie ma :shake:
Mam tylko nadzieje, że znalazł dobry domek :(
ja na Twoim mie4jscu pojechałabym osobiście , oni nigdy telefonicznie nie mówią prawdy i ile ... kiedyś mona 4 wezwała ich ,. bo pod jej blokiem konał pies ,rano przez telefon powiedzieli , że nie żyje a my za 2 dni oczom nie mogłyśmy uwierzyć CUD , ZMARTWYCHWSTANIE



wandul 66 - 24-08-2006 20:52

Może w schronisku w Bytomiu jest jakiś boksio?????????????/

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29787
madzialenka 2 posty wyżej pisze o boksiu



Madzialenka - 24-08-2006 20:55
czytam wasze opinie o schronie i włosy się jeżą na głowie, toć sprytnie się maskują pod okryciem z czystego, odnowionego schroniska. Fakt, ze wszystko zależy od ludzi.

Co do boksi, wyciągajcie ja jak najszybciej bo się tam zmarnuje.



Mona4 - 24-08-2006 21:36
Ja osobiscie do Schroniska pojade dopiero po 1 wrzesnia.Narazie jestem uwieziona mam pod opieka 7 psow znajomej i 5 swoich.
Brakuje mi czasu,i sil.gdyby nie moje pociechy TZ i Alanowak chyba bym zwariowala.
male tego w przyszla sobote wybieram sie na wystawe z swoje malutka Yorka az do Wiednia.Wiec na schronisko chwilowo niemam czasu.Ale obiecuje ze od wrzesnia znowu bede tam co 2 dni.

Co do informacji telefonicznych w schronisku.......radzilabym ich niesluchac...poprostu niechce im sie tylka ruszyc sprawdzic czy dany pies jest.Ja doskonale rozumiem ze kierowniczka Schroniska jest osoba starsza schorowana,niezawsze milą!!!!!......ale do diabla to jej praca i skoro nieczuje sie na silach niech z niej zrezygnuje.



wandul 66 - 24-08-2006 22:10
mona , nie myl kierowniczki z pracownicą



Madzialenka - 25-08-2006 14:01
ja tez będę dopiero we wrześniu w schronisku wcześniej nie dam rady.



Mona4 - 25-08-2006 14:16
Ja dzis tam bylam,kierownictwa niebylo wiec szybko pozaglondalam do boksow.
Murzyna niema w 100% ale pracownicy niewiedza co sie z nim stalo!
Wyzlicy niewizialam:shake: byc moze siedziala w pomiesczeniu.
Jest Bokserka,Mixy jamniczkow,Onki.amstaf mix.colli ten co na fotce/staruszek/ imnustwo pieknych kundelkow.

Z Zrobieniem fotek w schronisku bedzie problem,na to musi wyrazic zgode kierownictwo,a Dogomaniacy z aparatem niesa tam mile widziani,Jedynie gdy pomagamy im zeczowo.
Kierownictwo twierdzi ze fotki na dogomanie sprawily im spore zamieszania.Wiec zdjecia schroniskowych psow beda tylko na stronie schroniska i w gaziecie Wyborczej.



Kluska4 - 25-08-2006 16:14
Tyle, że chyba nie ma schroniska, które miałoby gorszą stronę internetową niż Bytom. Zdjęcia w ogóle nie są aktualizowane i strasznie złej jakości.

A swoją drogą jakież to zamieszanie mogą wprowadzić zdjęcia na dogomanii?



wandul 66 - 25-08-2006 23:13
SCHRONISKO obiecało aktualną stronę od 15 lipca , chyba nie dopytałyśmy się co do roku:mad: :mad: :mad: a ta która jest , ma ok . 7 lat :mad: :mad: :mad:



majafaja - 30-08-2006 10:29
poiwedzcie, a czy ten collak potrzebuje tymczas?



wandul 66 - 30-08-2006 14:05

poiwedzcie, a czy ten collak potrzebuje tymczas? same nie wiemy , to kolejny pies , który raz jest , raz go nie ma , był , pojechał po niego domek i mówią ,że nie ma :mad: :mad: :mad: , może zdażył się cud , jeżeli chcesz zaoferować tymczas , chętnie skorzystamy , określ , jaki ma byż pies



majafaja - 30-08-2006 14:31
na razie to nie wiem za wiele :( czy w ogole moge, najpierw niech bedzie pies, a potem zadzialam w domu, zeby go przyjac.

ja sama mam sunie, wiec jesli bylby pies, to musialby by byc lagodny, i zdrowy, zeby mojej nie zarazil.

tylko co jak mu sie potem nie znajdzie domku??? nie moglybm go zatrzymac, i tez nie moglabym go oddac z powrotem do schroniska.....

a jak to, ze te psy tak od Was gina ??????'



Mona4 - 30-08-2006 15:15
a jak to, ze te psy tak od Was gina ??????'

Schronisku najwidoczniej niezalezy aby psy znalazly nowy dom.

Napisze tylko tyle ze jak Niewiadomo o co chodzi ,to chodzi o kase.



Ss - 30-08-2006 15:38
wiec jak z tymi collaczkami? Ktorys ma dom?



Mona4 - 30-08-2006 15:41
obydwa siedza w boksach..Jedni niby bardzo Agresywny:mad: a dziadek nie do oddania z niewiadomych powodow..raz ma 12 lat nastepnym razem 8 lat.



Ss - 30-08-2006 15:57
Och... ale moze jak by sie znalazla osoba ktora by go chciala adoptowac to by sie moze zgodzili :(.... tak mi ich szkoda.......



Mona4 - 30-08-2006 16:01
SS wyslalam tam rodzine po tego starszego Colaka,wrocili z kwitkiem,poprostu im odradzili.Tydzien temu byl tam syn z starsza kolezanka ,tez niechcieli psa wydac,czyli wola aby padl w schronisku.
Naprawde brak mi slow:mad:



majafaja - 30-08-2006 18:08
co za glupota.....nie rozumiem tych ludzi!!!!

tzn ze tymczasu nie potrzebuje collack?



Ss - 31-08-2006 10:28
Brak mi słow....... W takim razie to chyba trzeba im uswiadomić jaki jest cel schroniska.. bo widoznie nikt wczesniej ich tam nie uświadomil...... MOze trzeba wszystko postawic na 1 karte.... MOze nawet dopłacic... za psa....nie wiem...trzeba go wyciągnąć... i to jak najszybciej :(



Madzialenka - 04-09-2006 12:26
fajnie, że mi skasowało kilka moich wcześniejszych postów :diabloti:

ja chyba nigdy nie zrozumiem ludzi a szczególnie takich co to siedzą na stołkach, na których nie powinni. Się zastanawiam czy zrobic wojne ale to chyab trzeba mieć szerokie plecy i odpowiedniego kandydata bo tak to jak grochem o ścianę :shake:

się nie dziwię że jest jak jest skoro kierownictwo jest z Hajdy. A wiecie powiedział mi znajomy psiarz, że kiedyś były dwa schroniska jedno na Hajdy a drugie nie wiadomo gdzie i w tamtym trzymano rasowe psy a co się z nimi działo nie wiadomo (najprawdopodobniej były sprzedawane po cichu gdzieś, żeby ewentualni własciciele się nie upomnieli) a na Hajdy same kundle z dziada pradziada i chore czy kalekie rasowe. Bo jak jemu uciekł owczarek niemiecki kupę lat temu i go szukał kilka miesięcy to w schronie niby nie było (sam szukała codzienie pzregladając boksy) a potem się tajemiczym sposobem zmaterializował nagle. ciekawe...



wandul 66 - 05-09-2006 08:56
a ja powiem tylko jedno , żal mi psów , dlatego staramy się na miejscu byc pierwsze , żeby nie było przepsienia w schronisku . Reszte pominę milczeniem.



wandul 66 - 06-09-2006 15:27
Biafra , nie możemy się do Ciebie dodzwonić , mona 4 zadzwoniła do schroniska w sprawie colliaka , wczoraj jej syn był tam i go widział , dzisiaj powiedziano , że nie zyje , w nocy umarł na zawał .Ponieważ już rózne cuda widziałysmy , mona pójdzie tam osobiscie sprawdzić . Chyba będziemy musiały szukac pomocy w sprawie tego schroniska , nie wspomne o napisaniu paru pism do UM w Bytomiu , może ktoś mógłby nam w tym pomóc. Ręce opadają !!!



wiq - 06-09-2006 22:16
nie bylo mnie jakis czas, a tu po powrocie takie niemile wiadomosci:(



wandul 66 - 07-09-2006 09:35
a ja już nie wiem nic , druga wersja głosi ,że colliak został zagryziony prze pitbulla , a w schronisku uśpiono połowę psów z powodu nosówki



Ss - 09-09-2006 08:38
:( obojętnie co sie stało.... ale psiak nie żyje..... i to jest najsmutniejsza wiadomość......:(



wiq - 12-09-2006 20:48
co wejde to gorsze wiadomosci:placz:



jnk - 12-09-2006 22:05
Kurde, a tak się cieszyłam, że to porządne schronisko :(



Ss - 13-09-2006 15:39
:( Tylko mam pytanie to był ten śniady czy ten czarny collie? :(



wandul 66 - 14-09-2006 23:01
TEN UPASIONY GRUBAS , A MIX TWERDZĄ ,ŻE JEST BARDZO AGRESYWNY , zobaczcie , znalazłam watek ze schroniska , założony wcześniej http://www.dogomania.pl/forum/showth...t=21754&page=3



wandul 66 - 15-09-2006 16:02
ludzie , w niedzielę , 17 09 jest dzień adopcji bez płacenia , może ktos zechce choć przyjechać , może nawet nie po psa , ale żeby przyglądnąc się schronisku , Zabrze , Tarnowskie Góry są blisko !!!



jnk - 19-09-2006 13:35
Jestem przeciwna darmowym adopcjom. Niestety ludzie nie szanują tego, co dostali za darmo :shake:



wandul 66 - 19-09-2006 17:23
oj , tak , zaraz w niedzielę mona znalazła psa a ja dzisiaj kota , pewwno wzięte ze schronu w niedzielę !!!



jnk - 24-09-2006 16:33
Nóż się w kieszeni otwiera!!! :mad:



wandul 66 - 25-09-2006 15:54
Oj , Otwiera , Otwiera



jnk - 01-10-2006 16:52
Co tam słychać w Miechowicach, dziewczyny?



Mona4 - 01-10-2006 18:23
Bylam tam,ostatnio,gdy niebylo kierownictwa,mam ten przywilej ze mam na tym terenie Grobek mojej suczki.Aby przejsc na cmentarz czeba przejsc przez schronisko.

Jest mnustow pieknych psow!!!!!!! ROTEK.SPANIELE 2 RUDE.HUSKY.AMSTAFY.I cale mnustwo pieknych zabiedzonych,smutnych kundelkow.

Kierownictwo niepozwala na robienie fotek,wogle niechac pomocy z Dogomani.Strony internetowej nadal niema.



wandul 66 - 02-10-2006 12:05
trzeba pomyśleć i trochę popracowac nad pokazaniem wizerunku tego schroniska władzom Bytomia!!!



masienka - 02-10-2006 13:11
Mona, moze to ta suczka poszukiwana w Bytomiu? Watek w zaginionychhttp://i113.photobucket.com/albums/n205/Isiek/Haga.jpg



Mona4 - 02-10-2006 13:15
Tamta suka jest czekoladowa!! Ale wydaje mi sie ze taka podobna suka byla jakis czas temu w Schronisku.



masienka - 02-10-2006 13:38
dzieki, nie ma szans na zdjecia czekoladki, tak? Jak ja kocham takie pi...schroniska jak bytom...



Mona4 - 02-10-2006 13:49
Z aparetem nas niewpuscza:placz:



wandul 66 - 02-10-2006 18:40

Z aparetem nas niewpuscza:placz: mona , oni to nas nie tylko z aparatem nie wpuszczą , wiem ,że czytają nasz wątek od początku!!!!



Mona4 - 04-10-2006 21:56
!5 Pazdziernika jest Kolejna AUKCJA!!!!

KOMU BYTOMSKIE SIEROTKI !!!!!!!!!!!!



wandul 66 - 13-10-2006 09:31
czyli po kolejnej aukcji znowu przybędzie nam latających bepańsko psow i kotów!!!!



wandul 66 - 17-10-2006 10:22
Schronisko Nie życzy Sobie Naszej Pomocy , Strony Internetowej Nie Otworzyli , Efekt Niedzielnej Akcji , To Tylko 4 Psy W Domku!!!!!



Azyl_Zory WebAdmin - 17-10-2006 13:27
Ale beznadziejne podejście do sprawy:(
co znaczy niewpuszczają z aparatem??(łaska??)
A jak osobie niepełnosprawnej pokazać psa??Chyba trzeba ciachnąć fote :angryy::angryy:



Azyl_Zory WebAdmin - 17-10-2006 13:35
Ale beznadziejne podejście do sprawy:(
co znaczy niewpuszczają z aparatem??(łaska??)
A jak osobie niepełnosprawnej pokazać psa??Chyba trzeba ciachnąć fote :angryy::angryy:



Azyl_Zory WebAdmin - 17-10-2006 13:38
W Jastrzębskim schronie też nie chcą wolontariau darów i aparatów;)
http://img149.imageshack.us/img149/5746/imag0023pl7.jpg



Azyl_Zory WebAdmin - 17-10-2006 13:41
A oto biedy w Jastrzęębskim schronie(bez zgody zrobione foto):evil_lol::evil_lol:
http://img224.imageshack.us/img224/2673/imag0026lk1.jpg



jotka - 17-10-2006 20:00
Pewien wprawny w akcjach prozwierzecych i nie tylko pan, zwrócił mi uwagę, ze schroniska, nawet prywatne nie mają prawa zabronic komukolwiek wejścia do schroniska i fotografowania psów, poniewaz obracaja społecznymi pieniedzmi z naszych podatków, a schroniska nie sa obiektami, ktorych nie wolno fotografować z mocy prawa. Nie maja wiec prawa zabronić wejść komukolwiek i fotografowac, jesli nie zaburza sie "porządku publicznego". A przeciez piane do schronu nie chodzicie? Ani nie wypuszczacie psow z klatek?



wandul 66 - 18-10-2006 08:28
tak , wszystko super , ale porobisz wtedy ewentualnie foty i nic z tego nie wyniknie , nikt nie powie nic o psie a do tego jak ktoś zadzwoni , to będzie jak już bywało NIGDY TAKIEGO PSA NIE MIELIŚMY



masienka - 18-10-2006 09:46
Jesli prawda jest to co pisze Jotka to szkoda tylko, ze tak nie wyglada to w praktyce.
Zaluje, ze nie jestem na stale w *ol* bo w takim przypadku mozna by osobiscie prowadzic ewidencje psow w trakcie codziennych wizyt skoro wladze schroniska nie maja na to ochoty :D



Azyl_Zory WebAdmin - 18-10-2006 12:41

.. osobiscie prowadzic ewidencje psow w trakcie codziennych wizyt skoro wladze schroniska nie maja na to ochoty :D... Hmm z tego co wiem to ich obowiązkiem jest prowadzenie ewidencji.
Ciekawe jak przechodzą kątrole??



jotka - 18-10-2006 14:40
Tak jak wszystkie inne:cool3::angryy:



masienka - 18-10-2006 16:09
kontrole koncza sie w sadzie i niewiele z tego wynika :(



wandul 66 - 19-10-2006 11:02
KONTROLE NIC NIE WNOSZĄ , BO cI CO JE ROBIĄ , TEŻ MAJA TO W D.....E!!!!!



wandul 66 - 21-10-2006 13:30
najgorsze jest to ,że w większości schronisk i w tym też , zwierzęta przywożone popołudniu nie istnieją , ciekawa jestem , co robią z nimi pracownicy , niestety mamy na to parę dowodow !!! a pisze to dla pewnego weta , który na wątek wchodzi i wygląda na przwdziwego miłośnika zwierząt!!!



Ss - 27-10-2006 16:46
Czy ten czarny collie jeszcze jest??



wandul 66 - 28-10-2006 22:19
obawiam się ,że nie , dostal wizytówkę agresora a to znaczy tylko jedno!!!



wandul 66 - 28-10-2006 22:22
obawiam się ,że nie , dostal wizytówkę agresora a to znaczy tylko jedno!!!:mad: :mad: :mad:



Ss - 29-10-2006 12:30
:-( :-( :-(



Patsi - 03-11-2006 01:52
Podobno bytomski schron szuka pielęgniarza i kierowcy...:confused: Więcej na podforum Inne.



wandul 66 - 03-11-2006 13:56

Podobno bytomski schron szuka pielęgniarza i kierowcy...:confused: Więcej na podforum Inne. pielęgniarza ???? to się teraz tak nazywa?????



Azyl_Zory WebAdmin - 03-11-2006 14:02

pielęgniarza ???? to się teraz tak nazywa????? Heheh pielęgniarza:cool3::cool3:Będzie pielęgnował opinie schronu:)



Patsi - 09-11-2006 03:40
Wiadomo...Był pomysł, że fajnie gdyby był tam ktoś zaufany. Ale kto tam wytrzyma?:-(



Ss - 13-11-2006 19:22
Prosze.... zobaczcie czy ten collak tam jeszcze jest.... :-( wkeiłam go na wątek ogólny collaków i teraz nie wiem co zrobic :-(



Mona4 - 13-11-2006 21:26
Ta psina zostala uspiona:placz: W schronisku jej niema!! niby adoptowana......ale my wiemy swoje:angryy:



Ss - 15-11-2006 09:31
:-( :-( :-( :-( :-( :-(



wobie - 15-11-2006 10:03
Czy wiecie co się dzieje z Ty Psiakiem z boksu nr 36 z pierwszej strony? Napiszcie coś więcej o nim.

lon cia dziekuję za pomoc
http://img84.imageshack.us/img84/772...om244in6tj.jpg
http://img240.imageshack.us/img240/2...om243in7vo.jpg



lon_cia - 15-11-2006 13:32
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=13825&page=4 tutaj masz fajnie opisane jak sie wstawia zdjecia post 34



Mona4 - 15-11-2006 17:04
Ta psina zostala uspiona:placz: W schronisku jej niema!! niby adoptowana......ale my wiemy swoje:angryy:



loa - 15-11-2006 18:17

Ta psina zostala uspiona:placz: W schronisku jej niema!! niby adoptowana......ale my wiemy swoje:angryy: Czyżby po "nieudanej adpcji", "za stary", "chory" albo "agresywny"??...........:icon_roc:



wandul 66 - 15-11-2006 21:42

Czyżby po "nieudanej adpcji", "za stary", "chory" albo "agresywny"??...........:icon_roc: oczywiście agresywny
:angryy: :angryy: :angryy:



loa - 16-11-2006 00:13
A Wy tam bywacie jako "te ciekawskie" ?????? bo z tego co wiem to wolontariatu tam nie ma...myle sie?



Mona4 - 16-11-2006 12:05
Czy ciekawskie hmmmm predzej jako byly pracownik.

A co do wolantariuatu,to byl !! ale czy jest? to zalezy wszystko od widzimisie pewnej pani:lol:.A szkoda ze niepozwala,bo psiaki bylyby przynajmniej wyczesane i predzej znalazly dom!!!
Ale mysle ze niedlugo sie to zmieni!!



wobie - 17-11-2006 13:35
olaboga taka ładna psina i ją uśpili :angryy: za co? W takim sytuacjach budzi się we mnie....:mad: Przecież on był ładniutki wystarczyło by go wykapać wyczesać a nie usypiać :angryy:



Mona4 - 17-11-2006 14:51
bylo kilku chetnych na tego psa,Ale skutecznie odradzano adopcji ,bo agresywny.Jak pies niema byc agresywny skoro jest zamkniety w kojcuz 20 innymi psami,a obok suki z cieczka. W takich warunkach kazdy pies albo bedze agresywny albo zdominowany przez pozostale.



grazyna9915 - 18-11-2006 18:02

Czy ciekawskie hmmmm predzej jako byly pracownik.

A co do wolantariuatu,to byl !! ale czy jest? to zalezy wszystko od widzimisie pewnej pani:lol:.A szkoda ze niepozwala,bo psiaki bylyby przynajmniej wyczesane i predzej znalazly dom!!!
Ale mysle ze niedlugo sie to zmieni!!
Wracam na forum po długiej przerwie i nie wiem czy lepiej nie uciekać.
Nie chce mi się wierzyć, że ten psiak był uśpiony.
Kiedy tam byłam nie wykazywał, żadych oznak agresji.
NIE WIERZĘ W TO!!!
Mona4 możesz mi na pw napisać coś więcej?!



wobie - 20-11-2006 15:30
Co sie dziej z Tym światem olaboga :shake: ryczeć się tylko chce :placz:



ampak - 21-11-2006 00:18
hooopaj ....
Bywam ostatnio w tym schronisku, jest świetne, ale wszędzie te psie oczęta, które są takie smutne. Namawiam koleżankę na psa do nowego domu...może się zdecyduje.



halbina - 21-11-2006 00:39
Bytom ma do zaoferowania tak wiele miłości!



Patsi - 21-11-2006 01:54

hooopaj ....
Bywam ostatnio w tym schronisku, jest świetne, ale wszędzie te psie oczęta, które są takie smutne. Namawiam koleżankę na psa do nowego domu...może się zdecyduje.
Czy to schronisko jest świetne?:roll:



jotka - 22-11-2006 08:16
Bywanie nie wystarcza, trzeba mieć oczy otwarte i widziec to co dzieje się naprawdę. Ładne schronisko lokalowo to tylko zmyła. A jak to jest od strony psa? Ja też przez krótki czas mysłałam, ze jest w porzadku. Przeszło mi, a po wzieciu psa (był tam za czarnego teriera rosyjskiego, okazał sie sznaucerem, co jest o tyle dziwne, ze pies przeszedł z hotelu, a w hotelu przeciez przychodzi z książeczką)z tego schroniska zaniedbanego tak strasznie, ze wirzyc się nie chciało - przeszło mi dobre mniemanie całkowicie. A jak goraco odradzali wziecie tego psa! A teraz psiur cały, zdrowy i wcale nie agresywny biega po ogrodzie i ma sie dobrze.
A o wolontariat trzeba walczyc zaciekle.



halbina - 23-11-2006 21:07
Żaden schron to nie miejsce dla żywej istoty! :shake:



AgaiTheta - 24-11-2006 21:48
Bytom czy macie boksie? Ogłoszenia ponoć poszły dzisiaj w gazecie, że macie w schronie boksery?



Patsi - 27-11-2006 00:24
Skontaktuj się z Moną4, może ona coś będzie wiedzieć...



wandul 66 - 27-11-2006 15:24

Bytom czy macie boksie? Ogłoszenia ponoć poszły dzisiaj w gazecie, że macie w schronie boksery? byłam tam ostatnio po male koty , ale mieli je przy biurze i nie wchodzilam , najlepiej wie mona 4!!!



Kati - 27-11-2006 15:52
Byłam w zeszłym tygodniu w Bytomiu i była jedna bokserka (tzn. ja widziałam jedną). Jest jej zdjęcie w piatkowej gazecie wyborczej. Zółta, drobniutka i młodziutka sunia. Strasznie słodka i taka nieszczęsliwa. Na mój widok podeszła do ogrodzenia i tak stała ze spuszczoną głową, nawet na mnie nie spojżała. Widać było, ze strasznie cierpi. W boksie przebywała z innym, czarnym, kudłatym psem. Ten czarnuch, gdyby mógł, przecisnąłby się przez ogrodzenie, zeby tylko go pogłaskać. Nigdy nie widziałam psa tak bardzo cieszacego się na widok ludzi.

Wandul, wziełaś te 3 słodkie kicie do siebie?
Wiesz może co ze szczeniakami, które też mieszkały w biurze?



wandul 66 - 28-11-2006 17:52

Byłam w zeszłym tygodniu w Bytomiu i była jedna bokserka (tzn. ja widziałam jedną). Jest jej zdjęcie w piatkowej gazecie wyborczej. Zółta, drobniutka i młodziutka sunia. Strasznie słodka i taka nieszczęsliwa. Na mój widok podeszła do ogrodzenia i tak stała ze spuszczoną głową, nawet na mnie nie spojżała. Widać było, ze strasznie cierpi. W boksie przebywała z innym, czarnym, kudłatym psem. Ten czarnuch, gdyby mógł, przecisnąłby się przez ogrodzenie, zeby tylko go pogłaskać. Nigdy nie widziałam psa tak bardzo cieszacego się na widok ludzi.

Wandul, wziełaś te 3 słodkie kicie do siebie?
Wiesz może co ze szczeniakami, które też mieszkały w biurze?
ja byłam przed Tobą , zabrałam jedną kotkę , 3 niestety zostały!!! kotka ma już domek , o tych 3 nadal myślę , ale nie wydalam finansowo , utrzymanie w tej chwili dodatkowo jednego psa i 7 kotow na tymczasie kosztuje , a oni mnie za koty normalnie kasują , min 10 zl



wandul 66 - 28-11-2006 17:54

Kochani,

bokserka znalazła dom u nas, w Katowicach. Jest najcudowniejszym psem pod słońcem - grzeczna, wesoła, brak w niej jakiejkolwiek agresji. Nazwaliśmy ją Pajda. W najbliższym czasie - kiedy tylko nauczymy się, jak to zrobić - postaramy się wkleić kilka zdjęć.
Pozdrawiamy serdecznie,

Szczęśliwi właściele Pajdy (Basia%R.)
cieszę się , ze psiaczek poszedl do nowego domku , bo to wszystko tylko ladnie wygląda!!!



loa - 28-11-2006 20:06

ja byłam przed Tobą , zabrałam jedną kotkę , 3 niestety zostały!!! kotka ma już domek , o tych 3 nadal myślę , ale nie wydalam finansowo , utrzymanie w tej chwili dodatkowo jednego psa i 7 kotow na tymczasie kosztuje , a oni mnie za koty normalnie kasują , min 10 zl :crazyeye:czy ja dobrze to zrozumiałam,czy źle intrpretuję?? jak to Cie kasuja??



Mona4 - 28-11-2006 22:26
Nieraz zabieralam z tego Schroniska PSY i KOTy na Tymczas,zawsze kasują.za KOTA 10 zl PSA 30-50 zl

Ich to nieobchodzi ,ze to zwierzak tylko na tymczas!!! taka mają stawke i tyle pobierają.

Czasem,gdy bylo przepelnienie w kociarni to wydawali zadarmo.



halbina - 28-11-2006 22:49
Handel żywym towarem...



loa - 28-11-2006 23:28
Ale to każą wypisywać umowy adopcyjne? zamiast się cieszyc że zwierzak nie musi się męczyć w schronie to jeszcze o kase krzyczą... :roll:



Mona4 - 29-11-2006 08:11
Nigdy zadnej umowy adopcyjnej NIEPODPISYWALAM,i niewidzialam aby ktokolwiek podpisywal.
Spisuja tylko dane z dowodu osobistego,i kasuja NIBY Co LASKA 50 zl



wandul 66 - 04-12-2006 22:21
kotek zabrany przeze mnie ze schroniska odszedł , był zatruty trutką na szczury , nowi właściciele są zrozpaczeni , a diagnoza jest potwierdzona wynikiem sekcji zwłok!!!! kot po kwarantannie - więc był tam co nalmniej 2 tygodnie -ciekawe , skąd u niego ta trutka??????????



loa - 05-12-2006 01:28
[*] sądzisz,że schronisko za to odpowiada??



Patsi - 05-12-2006 01:54

kotek zabrany przeze mnie ze schroniska odszedł , był zatruty trutką na szczury , nowi właściciele są zrozpaczeni , a diagnoza jest potwierdzona wynikiem sekcji zwłok!!!! kot po kwarantannie - więc był tam co nalmniej 2 tygodnie -ciekawe , skąd u niego ta trutka?????????? Jestem w szoku...Loa-a kto ma za to odpowiadać, jeśli nie schronisko?!



loa - 05-12-2006 02:04
Ja wiem jakie to schronisko ma opinie i wiem,że najprawdopodobniej to co sie stało jest sprawką tejze placówki. Tylko po co cos takie robić? myslą, że właściciele sie po nowego kotka zgłoszą?? i kolejny pójdzie i umrze, a potem po kolkejnego, czy jak? czy to tylko taka ich "zabawa" .... nie rozumiem sensu takie postepowania i w ogóle boje się je poznać. No i czy jest 100% pewqnosci, czy wczesniej to się zdazyło?moze jednak kicia gdzieś przypadkiem wcioł trutke....tak sobie mysle ale sama w to nie wierze



wandul 66 - 05-12-2006 08:12
dlatego wiem ,że nic się nie da zrobić , pewnie po schronisku biega wciąz stado szczurow , a oni mogą powiedzieć ,że kot zjadl przypadkowo trutkę , albo , że przyszedl już taki!!!tam jest zerowa ewidencja psow o kotach nie wspomnę!!!tak mi żal tej kici i tych ludzi!!! to było ich pierwsze zwierzątko!!!



wandul 66 - 05-12-2006 08:17
a ja tak myślę , co tu zrobić , tam zostały 3 małe kocięta:placz: :placz: :placz: :placz:



loa - 06-12-2006 00:57
Jednego zwierzatka nie można nagle zastapic drógim...ale może widzac co czeka tam te kicie Państwo zdecyduja się URATOWAĆ jednego z maluszków????



wandul 66 - 06-12-2006 09:30
Wiadomośc od pana ktory dzwonil do mnie wczoraj od kotka - nie ma ani jednego malucha w schronisku- wyadoptowane - oby , oby , i żeby nie skończyly jak ta kicia!!!! Brak mi już słów i sama nie wiem , co robić!!! Nic im się nie udowodni- ciekawe , jak te kicie długo pożyją w nowych domach i ile zarobią na nich okoliczni weci!!!



jnk - 17-12-2006 18:03
Nie lubię wchodzić do tego wątku. Moje miasto - Bytom. Moja dzielnica - Miechowice. I to schronisko, które tak dobrze rokowało :(

Ale właśnie przyszedł mi do głowy pomysł! Wandul, kto u Was wygrał wybory? Jednym z kandydatów był Piotr Koj - mój były drużynowy. Jeśli wygrał, może mogłabym odnowić starą znajomość i jakoś pomóc...



Mona4 - 17-12-2006 19:52
Wybory wygral KOJ:lol:
a w schronisku coraz gorzej!! tam niema problemow finansowych!!!!!! psy glodne niechodza!! jedyny problem z Obsluga tego schroniska!!

Tam liczy sie tylko kasa,a nie zwierzaki,one tam sa mniej wazne:angryy:



jnk - 17-12-2006 22:51
To co? Po Nowym Roku molestujemy pana prezydenta w sprawie schronu?



zurdo - 17-12-2006 23:21
Czy te kolaczki z pierwszej strony jeszcze są w schronisku? Przepraszam, ale nie mam siły tego wszystkiego czytać :shake: :shake: :shake: , a w Jaworznie pani szuka psa, który przypominałby collie.



Ss - 18-12-2006 11:11
Niestety oba collaki nie żyją :-( :-( :-(
Jesli chodzi o collaki to zapraszam na wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19216



zurdo - 18-12-2006 12:11

Niestety oba collaki nie żyją :-( :-( :-( Matko jedyna..., przepraszam :-(



wandul 66 - 18-12-2006 12:15
jnk , chętnie wybiorę się na nieoficjalną pogawędkę z Panem Kojem PS . nie tylko o harcerstwie!!!!



Mona4 - 18-12-2006 15:34

Czy te kolaczki z pierwszej strony jeszcze są w schronisku? Przepraszam, ale nie mam siły tego wszystkiego czytać :shake: :shake: :shake: , a w Jaworznie pani szuka psa, który przypominałby collie.

Jest do oddania pies typu Colli, ma ok 2 Pewna pani go znalazala,,mial trafic do Schroniska,ale dzieki bogu pani go zatrzymala,wykastrowala,wyleczla.

Pies jest do adopcji!!!!!

Gdyby ta pani byla zainteresowana,psem to podam nr telefonu 032/2807133. pies obecnie jest u corki tej pani.



jnk - 18-12-2006 22:23
Wandul, to wróćmy do tematu Waszego prezydenta po Nowym Roku (wtedy wracam do wawy i do netu :razz:). Postaram się jakoś mailowo zadzierzgnąć z nim ponownie znajomość - w drużynie Piotra byłam 20 lat temu :roll: - starość, ech, starość :evil_lol: Obgadamy też na co zwrócić jego uwagę, bo jak zaczniemy marudzić, że kotek się zatruł trutką na szczury, to nas potraktuje jak dwie pier...nięte paniutki, co się czepiają bogu ducha winnego schronu, gdzie pracownicy dbają, żeby szczury nie zeżarły kotów i pomniejszych psów. Z kolei rozmowa o pieniądzach też nie jest dobra na początek, bo schron jest zapewne n-tą pozycją w budżecie miasta i dla Koja ważniejsze będzie rozwiązywanie kwestii bezrobocia czy choćby dofinansowanie jakiegoś domu dziecka. Myślę, że trzeba zwrócić jego uwagę na to, że w schronie w Miechowicach oprócz jedzenia i ogrzewanych boksów przydałoby się trochę serca. A tego nie mogą dać wyłącznie pracownicy, ponieważ zwyczajnie nie mają na to czasu. I tu potrzebna jest inicjatywa społeczna czyli wolontariat. Jako harcerz powinien wykazać zrozumienie :cool3: Chyba że zapomniał o swoich ideałach sprzed 20 lat i interesuje go wyłącznie polityczna kariera w szeregach PO :-(



grazyna9915 - 21-12-2006 14:26
jnk może lepiej pewne tematy poruszać na pw. Po co wykładać od razu wszystkie Asy. A tak wogóle to życzę Wam powodzenia.



Patsi - 22-12-2006 14:26
Dobry pomysł, dobry:cool3:



Patsi - 02-01-2007 19:43
Dziś trafił mi w ręce Dziennik Zachodni-weekendowy,w bytomskim schronie są kociaczki maleńkie, piękne!!!:placz:



Mona4 - 04-01-2007 11:16
W Schronisku jestesmy niezbyt mile widziani! Niewydaja psow i kotow na Tymczas,tylko mozna je wykupic za 50 zl kot 20

To jednak tych biednych istotek jest tam ok 240 i wszystkie prosza o dom.

Niepozwalaja nam robic nawet zdjeć ,bez zgody kierownictwa!!

Co mozemy? to podbic ta strone.



Patsi - 05-01-2007 14:50

W Schronisku jestesmy niezbyt mile widziani! Niewydaja psow i kotow na Tymczas,tylko mozna je wykupic za 50 zl kot 20

To jednak tych biednych istotek jest tam ok 240 i wszystkie prosza o dom.

Niepozwalaja nam robic nawet zdjeć ,bez zgody kierownictwa!!

Co mozemy? to podbic ta strone.
No to podbijamy, gdyby ktoś chciał wziąć jakiegoś kota na tymczas ze schronu to ja mogę po kota pojechać i go wykupić.



Mona4 - 05-01-2007 21:52
w Schronisku sa 2 jamniczki,ON.w C spaniele. Fotek niepozwolono zrobic:mad:



supergoga - 05-01-2007 22:14
Mam ofertę domku na Śląsku - Bytom, Zabrze, Gliwice, Ruda Sląska - dla suczki szczeniorki do 3 m-cy około, która nie wyrośnie na dużą.
Czy sa takie psiaki - bo nie wiem, czy macie jakieś fotki szczeniaków - nie chodzi o rasowca.



Mona4 - 06-01-2007 22:43
Sczeniaki w schronisku sa! Dzis poszedl tam Syn z kolezanka chcieli pomuc w sprzataniu.Kierownictwo odprawilo ich z kwitkiem zadnej pomocy niepotrzebujemy,niewpuscili ich nawet na teren schroniska,aby zobaczyc psy.:angryy:



Mysia_ - 15-01-2007 19:16
Czy ktoś bywa w tym schronisku? Jesli tak to proszę sprawdzić czy nie trafił tam taki pieskek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38549
Pozdrawiam!



Edi100 - 21-01-2007 23:33
Przecież nie mozna ich tam w tym schronie samych zostawić! Co Oni sobie myślą??? Zawiadomcie jakąś gazetkę i niech mają ich na celowniku!
Pieski w Bytomiu tez chcą żyć!



masienka - 22-01-2007 09:58
wczoraj z forum chartow byla adopcja chartowatego psiaka z tego schroniska. Podobno jest tam obecnie czteromiesieczny husky, czy ktos nie wybiera sie tam w najblizszym czasie?



Mona4 - 22-01-2007 19:27
masienka czy masz link do tego watku?
Ja tam zadnego chartowatego psa niewidzialam:crazyeye: !!!!dzwonilam tam 3 dni temu i pytalam o Greyke ktora uciekla z katowickiego schroniska.Powiedzieli ze dawno zadnych chartow ani chartopodobnych niemieli.
Husky byly chyba 2 jeden w szpitaliku!! bynajmniej tak powiedzial pracownik schroniska! jezeli szybko sie go niewyciagnie to podzieli los innych:shake:



Mysia_ - 22-01-2007 19:29
qrczę, szkoda tych piesków :-(



Mona4 - 23-01-2007 07:17
gdybym niewidziala Fotek na Charcim forum,to bym nieuwierzyla:crazyeye: Piekny Pies w typie charta Polskiego.
I tu teraz widac znajomosc pracownikow,Niemielismy niz chartopodobnego!:-( Dobrze ze poszla do fajnego domu.



Mysia_ - 23-01-2007 07:57
przynajmniej ta sunia znalazła domek... :) Ale inne biedaki :-( Znajome, które były w tym schronisku mówiły, że kierowniczka je wpuściła i pozwoliłam chodzić samym po całym schronisku....



masienka - 24-01-2007 14:49
malego haszczaka juz nie ma, poszedl do adopcji jak tylko skonczyla sie kwarantanna.



Mona4 - 24-01-2007 15:44
To super:multi: bo niewyobrazam sobie go w tych zasniezonych mokrych boksach.



Mysia_ - 24-01-2007 18:49
będę może jakieś foteczki psiaków? :roll:



Mona4 - 24-01-2007 18:50
gdyby to odemnie zalezalo bylyby dziennie! ale niestety:shake:



Mysia_ - 24-01-2007 18:56
czegoś nie rozumię... Oni w ogóle was nie chcą tam wpuszczać czy o co chodzi? :roll:



Mona4 - 24-01-2007 19:19
kierownictwo stwierdzilo ze przez fotki ,ktore umiesczamy na Dogomani ,oni maja urwanie glowy !!! i niepotrzebny balagan!! bo ludzie wydzwaniaja a oni niewiedza o jakiego psa chodzi itp:shake:
A przeciez wszystko mozna inaczej zalatwic ! tylko trzeba chciec!



Mysia_ - 24-01-2007 19:25
o qrczę, to nie fajnie :shake: U nas w schronisku kierowniczka wręcz przeciwnie cieszy się, że psiaki znajdują domki :cool3: Bardzo dużo szczeniaków dzięki temu znajduje domki :p
Co tu zrobić :roll: A nie można by było porozmawiać z kirowniczką i spróbować dogadać się....? Raz miałam okazję rozmawiać z nią przez telefon, wydawała się konkretną osobą :roll:



-Martyna- - 24-01-2007 19:25
no wlasnie , wszystko polega na dobrej organizacji...
chetnych do wolontariatu na pewno sie znajdzie, wiec czemu go nie wykorzystac?



Mysia_ - 24-01-2007 19:26
z tego co wiem to wolontariuszą są im nie potrzebni :angryy:



-Martyna- - 24-01-2007 19:27

Raz miałam okazję rozmawiać z nią przez telefon, wydawała się konkretną osobą :roll: wiesz, czasami kontakty "po linii" przechodza lepiej ...jesli rozmawialas jako przedstawicielka schroniska, to na pewno nastawienie do Ciebie bylo inne...



Mona4 - 24-01-2007 19:28
Oni nas tam poprostu niechcą:-( Wolantariatu niechcą!!!!!!!!!



-Martyna- - 24-01-2007 19:29

z tego co wiem to wolontariuszą są im nie potrzebni :angryy:
aaa, a szkoda , bo ogladajac ich strone internetowa niewiele mozna sie dowiedziec na temat psow , ktore tam przebywaja...



-Martyna- - 24-01-2007 19:32

Oni nas tam poprostu niechcą:-( Wolantariatu niechcą!!!!!!!!! i tym dowodza swej zlej woli...



Mona4 - 24-01-2007 19:33
Niepotrzebni,bo zaduzo wiedzą i widzą:angryy:

Rozmawialam nieraz z kierownictwem,mozna by bylo zrobic fotki posczegolnym psiakom,,podali by ich nr i niebylo by zamieszania.pracownicy sa fajni,chetni do pomocy,mozna sie znimi dogadac.Ale oni poprostu boja sie o prace.



Mysia_ - 24-01-2007 19:35
No to fakt rozmawiałam z nią jako osoba z naszego zabrzańskiego schroniska :roll:
Qrczę, ja tego naprawdę nie rozumię, przecież wysoka adopcja była by im na rękę :roll:



wandul 66 - 24-01-2007 19:38

aaa, a szkoda , bo ogladajac ich strone internetowa niewiele mozna sie dowiedziec na temat psow , ktore tam przebywaja... psy na tej stronie sa sprzed 8 lat !!!!



-Martyna- - 24-01-2007 19:43
no to jeszcze lepiej...



Mysia_ - 25-01-2007 07:14
z przed 8 lat???? :-o



Ss - 08-03-2007 17:17
Bytom... co tu taka cisza?



Mona4 - 08-03-2007 17:58
Bytom:angryy:

CHyba zadzwonie do UM i zapytam od kiedy zatrudniaja do lapania bezpanskich zwierzat male dzieci:crazyeye: :crazyeye:
Od miesiaca do akcji wylapania,czy zabrania bezpanskiego psa,czy kota,przyjejzdza Samochod Schroniskowy a wnim dosyc niesympatyczna Pani z malym ok 8 letnim chlopczykiem:crazyeye: Czyli Pani Hycel!!!! najprawdopodobniej z swoim synkiem:shake: .niebylo by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze Pani siedzi w w Aucie a male dziecko z kontenerkiem w reku gania osiedlowe koty!!!! i wylapuje wszystko co sie da zlapac.

Poza tym faktem nic nowego w schronisku sie niedzieje!! wolantariatowi mowi sie won!!! zdjec robic na niewolno,a niepowiem juz o umiesczeniu zdjec na dogomani.



Mysia_ - 08-03-2007 19:25
Qrczę, a Pani Ania wydaje się taka sympatyczna, pozory jednak mylą :shake:



grazyna9915 - 09-03-2007 23:19

Rozmawialam nieraz z kierownictwem,mozna by bylo zrobic fotki posczegolnym psiakom,,podali by ich nr i niebylo by zamieszania.pracownicy sa fajni,chetni do pomocy,mozna sie znimi dogadac.Ale oni poprostu boja sie o prace. Niestety tam nie prowadzi się ewidencji i psy nie mają nadawanych nr.
Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie to działa?



sporyszka - 10-03-2007 18:06
witam Was wszystkich bardzo serdecznie tez jestem z Bytomia i powiem Wam ze bylam tam raz w lutym tego roku z kolezanka zawiozlysmy psa ktorego ktos u nas przywiazal do latarni i powiem Wam tak nie wiem czy to nasz urok osobisty czy co :-))) zwiedzilysmy cale schronisko
opisze jak bylo:
najpierw spisal mlody chlopak z dowodu osobistego kolezanke przyniosl jakas obroze z numerkiem przypial i zaprowadzil psa poszlysmy z nim poopowiadal nam troche o psach i o pracy tak go podpytywalam troche (i tu ktos wczesniej pisal ze jest 6 osob na zmiane jestem w szoku bo on nam powiedzial ze jest sam do 22 plus pan ktory wylapuje psy a po 22 jest tylko stroz )
Potem przyjechal ten Pan co lapie psy tym schronismowym samochodem porozmawialismy i tu musze Wam powiedziec bylam w szoku i nie wiem co teraz myslac jak przeczytlaam ten watek oprowadzili nas w izolatce lezal biedny dobermn po wypadku pokazali nam kuchnie (naprawde jedzienie w tym schroniksu psy maja super) pokazali na dchlodnie a ona pelna miesa, kurczakow, parowek kielbas (podobno selgros w Katowicach sprzedaje im miesco za 1 gr symbolicznie
oprowadzili bo wszystkich boksach, potem do tych kojcow co maja chyba ogrzewanie podlogowe, wzieli latarke bo to bylo kolo 18 pokazali caly cmentarz, opowiedzieli ze jest tam nawet grob konia uratowanego z jakis strasznych warunkow, pokazali nam magazynek (gdzie znowu przezylam szok masa karmy i widzialam tam tez takie worki po 1 kg i 3 kg i weterynaryjne jakies firmy zoologiczne podobna im przekazuja po terminie za darmo chyba widzialam duzo royala, eukanuby itp. bardzo duzo obrozek przeciwpchelnych, kocy wykladzin) w biurze mieli takiego staruszka oaze spokoju opowiedzieli, pokazali ten taki jak to nazwac gabinecik weterynaryjny, pozwolili umyc rece
i teraz nie wiem co o tym myslec bo przeczytalam watek i ja na nich nie moge narzekac ale fakt bylam raz
ps kierowniczki nie bylo
pozdrawiam Kasia



Mona4 - 10-03-2007 22:28
Szporysko .W tym Schronisku psy biedy niemają!!! Ale tu chodzi o ludzi ktorzy tam pracoją,i o to co tam sie dzieje,oczym szary czlowiek niewidzi.A wystarczylo tam czesciej pobywac a sama bys sie przekonala.



sporyszka - 11-03-2007 12:12
ale ja nie neguje tylko jak z nimi rozmawialysmy to wydawalo nam sie ze sie interesuja tymi zwierzakami ja wiem ze po jednym razie nie mozna wydawac zadnych opinii



wandul 66 - 23-04-2007 15:13
w bytomskim schronisku pani N przez omyłke uspiła psa z hotelu , poczytajcie http://www.dogomania.pl/forum/showth...=54986&page=22



yvet - 23-04-2007 17:29
Jejku, to okropne...czy aby na pewno tak przez omyłkę??
Sama kiedys mialam psiaka z tego schroniska...bylismy tam z klasa w ramach praktyki pomoc sprzatac...To co prawda bylo jakies 15 lat temu...ale ja wtedy tez mialam zaledwie 15 lat, i dostalam psa, nie pamiętam...na legitymacje szkolna?? Bez smyczy i obrozy wracalam autobusem do domu z wystraszonym i piszczacym psem na rekach...Ale przynajmniej tam te psy ponoc teraz lepiej karmia niz w innych schroniskach...Czy tam wogole ktos to kontroluje?? tu sie jakos cicho zrobilo...wszyscy umilkli..



wandul 66 - 24-04-2007 18:19
poczytaj na wątku do którego podałam link !!!



Mysia_ - 24-04-2007 18:24
nie dobrze się tam dzieje, oj nie dobrze :shake:



grazyna9915 - 28-06-2007 21:08
co tu tak cicho



Mysia_ - 30-06-2007 18:25
a psiaki z Bytomia też chcą przecież do domków :-(



grazyna9915 - 01-07-2007 17:47
Kasiu super że piszesz o Welce i Misi.
Jeszcze wczoraj rozmawiając ze swoim ojcem i stwierdziłam, że muszę odwiedzić te psiaki bo szczególnie za Welką bardzo tęsknię.

Bardzo mi przykro z powodu śmierci RUDEJ.
Jeszcze jak ostatnio dzwoniliśmy to wszystko było w porządku.
Naszczęście piesek miał superową opieką do końca.

Kasiu jeżeli uda Ci się zrobić zdjęcia psiaków to proszę Cię wklej je na nowy wątek tyskiego schroniksa (link w moim podpisie), ponieważ i Wella i Misia pochodziły z Tych nie Bytomia.

Kasiu bardzo Ci dziękuję za słowa na temat moich ulubienic i przepraszam Bytomian za niechcące "wcięcie się na wątek".

Kasiu jeszcze raz bardzo przykro nam z powodu RUDEJ.



Mysia_ - 01-07-2007 19:19
a w Miechowicach ktos był ostatnio? :roll:



wandul 66 - 02-07-2007 17:43
bylam tam pare tygodni temu po kotke TRI , nie oglądałam psów!!!



Mysia_ - 02-07-2007 18:57
qrczę, żal mi tych psiaków :-(



black_sheep - 17-08-2007 23:14
W jakiej dzielnicy znajduje się to Bytomskie schronisko? Czy potrzebujecie wolontariuszy?



Rybc!a - 24-08-2007 00:30
Czy ten labkowaty kolega ma wątek na forum www.labradory.info ?
Proszę się tym zająć, rzeczywiście ma coś z tej rasy!



Mysia_ - 28-08-2007 19:46
Schronisko znajduje się w Bytomiu - Miechowicach (koło kopalni Miechowice), w schronisku nie ma czegos takiego jak wolontariat :roll:



black_sheep - 28-08-2007 19:48
Aha, dzięki
Gdybyście potrzebowały kogoś do pomocy, np przy plakatach czy czymś takim dajcie znać



Mysia_ - 28-08-2007 19:49

Czy ten labkowaty kolega ma wątek na forum www.labradory.info ?
Proszę się tym zająć, rzeczywiście ma coś z tej rasy!

Info o tym psie jest z przed roku, więc malo prawdopodobne, zeby tam jeszcze był... A raczej nikt tam nie bywa :roll:



wandul 66 - 28-08-2007 22:38

Info o tym psie jest z przed roku, więc malo prawdopodobne, zeby tam jeszcze był... A raczej nikt tam nie bywa :roll: jedyną osobą , która bywa w schronisku jest mona 4 , ale watpie , żeby ten psiak tam jeszcze był !!! Trudno pomagac w miejscu gdzie nie chca tego , a za wykup zwierzakow musimy płacić - koszty utrzymania w DT sa juz wystarczającę , jak jeszcze do tego dodac CO ŁASKA!!!!:crazyeye:



Zamkowiec - 09-12-2007 17:53
jeśli tak to prosze o kontakt 781777877 lub zamkowiec@wp.pl



Edi100 - 04-01-2008 00:25
Uuuuuu dawno nikogo tu nie było?:shake:



Mysia_ - 04-01-2008 09:04

Uuuuuu dawno nikogo tu nie było?:shake: i raczej nie będzie :roll::shake:



Edi100 - 08-01-2008 01:46
Bardzo szkoda. Pieski same, czekają...:placz:



Mysia_ - 08-01-2008 08:30

Bardzo szkoda. Pieski same, czekają...:placz: dokładnie :shake: :-(



yoszko - 19-04-2008 15:22
Witam wszystkich
Będąc przejazdem w Bytomiu,odwiedziłem schronisko.Zrobiłem parę zdjeć. Na razie wstawiam 2 zdjęcia za niedługo wkleję resztę.
http://img230.imageshack.us/img230/3...e109jz7.th.jpg
http://img232.imageshack.us/img232/2...e127yz6.th.jpg



Mysia_ - 19-04-2008 19:14
pozwolil Ci zrobić zdięcia? :roll:



yoszko - 19-04-2008 19:24
Nie śmiałem zapytać,ale nie ukrywam że lekką delirkę miałem bo w pobliżu kręciło się aż 3 pracowników.Na szczęście bylo dużo wolentariuszy którzy swoją obecnością absorbowali personel:diabloti:
Resztę zdjęć psiaków zaraz wkleję.Cierpliwości bo jeszcze się uczę:)



Mysia_ - 19-04-2008 19:27

Nie śmiałem zapytać,ale nie ukrywam że lekką delirkę miałem bo w pobliżu kręciło się aż 3 pracowników.Na szczęście bylo dużo wolentariuszy którzy swoją obecnością absorbowali personel:diabloti:
Resztę zdjęć psiaków zaraz wkleję.Cierpliwości bo jeszcze się uczę:)
wolontariusze w Bytomiu? :cool1: Ktos wie coś więcej na ten temat? :roll:



yoszko - 19-04-2008 19:43
Było z 8 osób,napewno niepełnoletnie.<br>



Edi100 - 19-04-2008 20:01

Było z 8 osób,napewno niepełnoletnie.<br> Czy to oznacza jakies zmiany?
A czy nie widziałes tam czsem psiaczka ze zdjęcia w moim podpisie?:(



yoszko - 19-04-2008 20:12
Kolejna partia zdjęć.<br>http://img367.imageshack.us/img367/2...e110uc2.th.jpg<br>http://img230.imageshack.us/img230/1...e111zb6.th.jpg<br>http://img171.imageshack.us/img171/1...e112sb2.th.jpg<br><br><br>



Mysia_ - 19-04-2008 20:14

Było z 8 osób,napewno niepełnoletnie.<br> ciekawe :razz: Przydałby się tu ktoś doinformowany ;)



yoszko - 19-04-2008 20:16
Cierpliwosci wlasnie wklejam powoli to co mi sie udalo zrobic. Nie ukrywam ze mam problem z wklejaniem zdjec jw. widac, ale robie co moge :) zdjecia sa w wysokiej rozdzielczosci i strasznie dlugo to trwa.

A co do wolentariuszek to widziałem jak nawet dokarmiały psiaki przez kraty. Na moje pytanie co tu robią same potwierdziły ze sa wolentariuszkami. i to tyle co moge powiedziec na ten temat



yoszko - 19-04-2008 20:31
tu w budzie biedny owczarek w apati
http://img228.imageshack.us/img228/8...e113da7.th.jpg
http://img245.imageshack.us/img245/9...e115wv9.th.jpg
http://img228.imageshack.us/img228/4...e116ek3.th.jpg
http://img100.imageshack.us/img100/9...e117ic8.th.jpg



yoszko - 19-04-2008 20:38
http://img187.imageshack.us/img187/7...e118bw3.th.jpg

http://img232.imageshack.us/img232/4...e119vn5.th.jpg

http://img507.imageshack.us/img507/7...e120kj5.th.jpg



yoszko - 19-04-2008 21:38
http://img504.imageshack.us/img504/1...e121ig8.th.jpg

http://img504.imageshack.us/img504/6...e122tm7.th.jpg
http://img165.imageshack.us/img165/7...e123nt1.th.jpg



grazyna9915 - 20-04-2008 00:16
Cieszę się, że coś się dzieje na tym wątku.
Może jednak nastąpiły jakieś zmiany w bytomskim schronisku?



Astonik - 20-04-2008 00:21
Pomóżcie proszę.
Szukamy Wafelka

http://www.dogomania.pl/forum/showth...53#post9980553



yoszko - 20-04-2008 09:14
Ostatnie 3 zdjęcia
http://img292.imageshack.us/img292/3...e124jq5.th.jpg
http://img262.imageshack.us/img262/3...e125go1.th.jpg
http://img402.imageshack.us/img402/5...e126er4.th.jpg



Mysia_ - 20-04-2008 09:21
chyba musze się tam przejechać :razz:



yoszko - 21-04-2008 16:01
Czemu znikają zdjęcia?:(



yoszko - 21-04-2008 16:03
Nie ma wszystkich które wkleiłem wczoraj:(
Jak to możliwe?



Mysia_ - 21-04-2008 19:44
ja widzę wszystkie fotki ;)



ATLANTYDA - 21-04-2008 19:47
Widzę jakieś nowe wieści z Bytomskiego schronu :cool3:



grazyna9915 - 21-04-2008 23:37
Mam cichą nadzieję, że ktoś już na stałe ożywi ten wątek.



Mysia_ - 22-04-2008 08:04
na adopcje.org widziałam, że na forum wypowiadała się jakaś dziewczyna, która jst wolontariuszką w Bytomiu, czyli faktycznie coś tam się dzieje! ;)



yoszko - 23-04-2008 22:44
No to hop na gore. Jak tam będę w pobliżu to postaram sie znowu zrobić parę zdjęć jak sie uda :D



grazyna9915 - 23-04-2008 22:56

na adopcje.org widziałam, że na forum wypowiadała się jakaś dziewczyna, która jst wolontariuszką w Bytomiu, czyli faktycznie coś tam się dzieje! ;) Super, że ktoś tam działa.


No to hop na gore. Jak tam będę w pobliżu to postaram sie znowu zrobić parę zdjęć jak sie uda :D YOSZKO cieszę się, że te zwierzaki mogą liczyć na twoją pomoc.



ATLANTYDA - 25-04-2008 15:20
podnosimy wątek :p



yoszko - 28-04-2008 17:03
Hoopsa na góre.
Są jakies newsy?:)



grazyna9915 - 30-04-2008 13:05
YOSZKO z dogomaniaków to chyba nikt nie działa w bytomskim schronisku.
Teraz te psiaki mogą liczyć tylko na Ciebie i nie ukrywam, że to od ciebie czekam na newsy.;)

Jesteś szansą dla tych psiaków.:lol:



Mysia_ - 30-04-2008 19:50
YOSZKO chyba tam był tylko po drodze :roll:



grazyna9915 - 30-04-2008 21:52
Tzn., że nie ma kto pomóc psiakom?

Szkoda.



ATLANTYDA - 30-04-2008 22:46
Ja jestem z Bytomia i z chęcią bym pomogła tylko musiała by się może skontaktować z wolontariuszami ,bo czytając ten wątek to wiem że próby współpracy z naszym schroniskiem nie wypaliły:roll: .Nie wiem czy jak bym pojechała do schroniska i zapytał o możliwość zrobienia zdjęć czy się zgodzą :razz:. Pieski ze schroniska są ogłaszane w piątkowym Dzienniku Zachodnim ,zawsze zaglądam na tą stronkę .



grazyna9915 - 30-04-2008 22:48
Atlantyda, jedź, próbuj, do odważnych świat należy.
Tylko nikogo nie krytykuj, zaoferuj swoją pomoc.
UDA SIĘ!
TRZYMAM KCIUKI!



ATLANTYDA - 30-04-2008 22:55
Zapytać można to nic nie kosztuje ,muszę się przygotować psychicznie .
Na pierwszy raz po prostu zawiozę coś do schronu i rozeznam sie w sytuacji .



grazyna9915 - 30-04-2008 23:00
Bardzo dobry pomysł.



Mysia_ - 01-05-2008 08:53
ATLANTYDA na adopcje.org widziałam jakąś wolontariuszkę z Miechowic :roll:



diabelkowa - 25-05-2008 11:16

Hoopsa na góre.
Są jakies newsy?:)
co do wiesci hmm wczoraj zostal zaadoptowany wyzel niemiecki szorstkowlosy ktory byl juz tam kilka miesiecy (tak sie dowiedzialam) a nie moge patrzec na sunie(chyba ) z boksu nr 35 taka owczarkowata podobna do mojego psa tyle ze duuuzo wieksza.

W schronie przebywa suczka Tosa Inu jest genialna wesola ale ma jakies problemy z oczkami



Mysia_ - 26-05-2008 20:19
diabełkowa, bywasz tam? :roll:



diabelkowa - 29-05-2008 14:58
nie, po prostu ostatnio tam bylam kilka razy i sie minimalnie orientuje co i jak.

Dobrze ze w bytomiu gdy wydaja psa a nawet osoba bioraca jest pelnoletnia np 20, 25 lat a mieszka dalej z rodzicami to musi miec zgode rodzicow i z nimi przyjechac( przynajmniej jednym). Lepiej bo psy nie wracaja gdy sie komus nie spodoba... Wiem bo tak mial moj chlopak mimo ze pelnoletni musielismy sie wracac po mame Tzta ;]



Mysia_ - 29-05-2008 19:16

nie, po prostu ostatnio tam bylam kilka razy i sie minimalnie orientuje co i jak.

Dobrze ze w bytomiu gdy wydaja psa a nawet osoba bioraca jest pelnoletnia np 20, 25 lat a mieszka dalej z rodzicami to musi miec zgode rodzicow i z nimi przyjechac( przynajmniej jednym). Lepiej bo psy nie wracaja gdy sie komus nie spodoba... Wiem bo tak mial moj chlopak mimo ze pelnoletni musielismy sie wracac po mame Tzta ;]
u nas też tak jest i bardzo to popieram :cool3:



wandul 66 - 04-06-2008 00:48

Było z 8 osób,napewno niepełnoletnie.<br> te osoby to dzieci z pogotowia opikunczego , dziewczyny głównie zajmują sie robieniem maslanych oczu do pielęgniarzy - ręce mi opadają , gdzie ich strona obiecana 2 lata temu???



Mysia_ - 04-06-2008 20:38

te osoby to dzieci z pogotowia opikunczego , dziewczyny głównie zajmują sie robieniem maslanych oczu do pielęgniarzy - ręce mi opadają , gdzie ich strona obiecana 2 lata temu??? i wszystko jasne :roll::roll::roll:



BoUnTy - 06-06-2008 10:14
Moje drogie, welka prośba!

W piatek na Stroszku zaginął piesek rasy shit-zu (lub shit-zu podobny, nie wiem dokłądnie) - 'czarny z krawatką', moze jest takowy w Bytomiu, albo moze ktoś wie o znalezieniu takiego?



ATLANTYDA - 07-06-2008 23:46

te osoby to dzieci z pogotowia opikunczego , dziewczyny głównie zajmują sie robieniem maslanych oczu do pielęgniarzy - ręce mi opadają , gdzie ich strona obiecana 2 lata temu??? znalazłam taką stronę Bytomskiego schroniska

http://www.schronisko-bytom.yoyo.pl/news.php



Mysia_ - 08-06-2008 08:46

znalazłam taką stronę Bytomskiego schroniska

http://www.schronisko-bytom.yoyo.pl/news.php
ooo, już tam biegnę ;)



BoUnTy - 13-06-2008 16:04
A tak nawiasem, ten szczeniak z pierwszej strony, pierwszej fotki - największy, stojący za gromadką maluchów ma przewspaniały dom (ten taki czrno-podpalany, z dłuższa sierćią);) Przeżyłam szok, jak weszłam na wątek, popatrzyłam na zdjecia i tylko 'ooo to przeciez Sabcia, ale... no tak, zdjece sprzed 2 lat, a Sabcia od 2 lat w swoim super domku grzeje doopsko' xD

Sabcia jest moją sasiadką, no i koleżanką do zabaw mojej suczynki ;)



Mysia_ - 13-06-2008 19:47
tyle dobrego :cool3:

Ostatnio byłam na chwilkę w Miechowicach..... Wyszedł do nas młody chłopak (nie miał chyba więcej niż 20 lat:roll:), podobno sami tacy tam pracują.... Widziałam jakiegoś sympatycznego amstafowatego psiaka, i jakiegoś psiaka po operacji oka, albo usunięte miał? :roll:



ATLANTYDA - 13-06-2008 23:13
W tą niedzielę 15 .06. 08 odbędzie się aukcja piesków ,schronisko będzie otwarte od 10.00-15.00.



Mysia_ - 14-06-2008 08:50

W tą niedzielę 15 .06. 08 odbędzie się aukcja piesków ,schronisko będzie otwarte od 10.00-15.00. oby jak najwięcej psiaków znalazło dobre domki ;)



diabelkowa - 24-06-2008 14:40
co tam w bytomiu ?



ATLANTYDA - 24-06-2008 18:50

co tam w bytomiu ? Co tu pisać byłam w schronisku w dniu tej akcji ,psów dużo o wiele za dużo :shake::roll:.Sezon wakacyjny rozpoczęty :mad::mad::mad:.Kilka poszło do adopcji :roll:.
Był też pieski z naszej okolicy które jeszcze ostatnio biegały wolno po ulicy w obróżkach jednego znam był takiego starszego pana .Niestety nie wiem ale chyba ten pan zmarł a piesek pod most:shake: .
Kotów też sporo ale w tym wybiegu mają całkiem fajnie i w porównaniu z psami bardzo dobrze wyglądają .
Był jeden husky bardzo smutny i zrezygnowany ,sporo onków i onko podobnych ,oraz asty czy w typie ,ale te w oddzielnych kojcach .Dzięki temu można było je dobrze obejrzeć .Zdjęć nie robiłam .Jedne pieski usilnie proszące o zabranie inne zrezygnowane w kąciku :-(
Na pewno mile widziana jest pomoc w postaci karmy ,kocy smyczy ,środków czystości lub wpłat na konto .Z tych pieniążków zwierzęta mają być kastrowane ,sterylizowane podobno .
Ja nie dysponuję na tyle czasem żeby wybrać się na rozmowę do kierownictwa i zaproponować stałą pomoc :oops:.
Jedyne co mogę aktualnie zrobić to coś zawieźć do schronu jak uzbieram wśród znajomych .
Stronka schroniska w przebudowie ,można się też dowiedzieć o możliwość wirtualnych adopcji :roll:
W ogóle to jestem zła na siebie bo serce podpowiada żeby zabrać choć jednego lecz zdrowy rozsądek mówi nie :shake:



diabelkowa - 25-06-2008 16:14
a nie wiesz czy taka suczka z boksu 35(?) w kazdym razie ostatniego w tym rzedzie jest tam jeszcze? Jest taka owczarkowata z troche dluzszym wlosem podobna do mojego psa z podpisu. Duza.



ATLANTYDA - 25-06-2008 21:34
Niestety nie zwróciłam dokładnie uwagi :roll:




Strona 3 z 4 • Wyszukano 1613 wyników • 1, 2, 3, 4